|
| Kiedy przewoźnik nie jest spedytorem |
|
| wtorek, 10. marzec 2009 , 11:18 |
|
|

Wokół spedycji
Zgodnie z polskim kodeksem cywilnym spedytor wykonujący samodzielnie przewóz towaru nabywa prawa i obowiązki przewoźnika. Zasada ta nie działa jednak w drugą stronę i przewoźnik, który sam nie wykonuje zleconego przewozu nie zamienia się automatycznie w spedytora!
Rozpatrzmy jakże częstą sytuację kiedy, to międzynarodowy przewoźnik drogowy otrzymuje zlecenie przewozu i nie jest w stanie, lub nie chce z różnych powodów podstawić pod przewóz własnego pojazdu. Co robi? Zleca dalej (potocznie podzleca) wykonanie danego przewozu innemu przewoźnikowi. Ten drugi może dalej zlecić przewóz następnemu przewoźnikowi, a trzeci jeszcze innemu, itd. Tworzy się łańcuch przewoźników, o ile nie ma już na początku odpowiedniego zakazu dalszego podzlecania.
W takim łańcuszku pierwszemu przewoźnikowi może wydawać się, że on „tylko” organizował przewóz tak jak robią to spedytorzy. Nie mamy jednak do czynienia ze spedycją, jak mniema wielu przewoźników) a posłużeniem się przez przewoźnika pierwotnego (zwanego głównym) innym przewoźnikiem-podwykonawcą dla wykonania przewozu danego towaru.
Skorzystanie z usługi podwykonawcy nie zmienia umowy przewozu międzynarodowego na umowę spedycji i nie zwalnia przewoźnika głównego z odpowiedzialności ponoszonej zgodnie z przepisami prawa, w tym przypadku Konwencją CMR.
Wspomniana „Konwencja o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR)” zawiera też postanowienia dotyczące przewozu wykonywanego przez kolejnych przewoźników (tzw. przewóz sukcesywny).
Nie należy tego mylić z posłużeniem się przewoźnikiem-podwykonawcą. Przewóz sukcesywny „… jest wykonywany na podstawie jednej umowy przez kilku kolejnych przewoźników drogowych a każdy z nich przyjmuje na siebie odpowiedzialność za wykonanie całego przewozu”.
Pierwszy przewoźnik, który przyjął przesyłkę do przewozu od nadawcy przekazuje kolejnemu mu list przewozowy.
Drugi przewoźnik (ale nie podwykonawca) i kolejni (jeśli występują) poprzez wpisanie swojej nazwy i adresu w liście przewozowym (najczęściej w rubryce nr 17 standardowego druku lp. CMR) oraz potwierdzając pisemnie odbiór towaru przystępują do umowy przewozu uzgodnionej i zawartej przez pierwszego przewoźnika.
Kolejny (drugi , trzeci, itd.) przewoźnik sukcesywny musi liczyć się z bezpośrednią odpowiedzialności wobec osoby uprawnionej z umowy przewozu. Ma jednak prawo wnoszenia do swojego poprzednika odpowiednich zastrzeżeń co do ilości, cech i stanu przejmowanego towaru.
W drogowych przewozach krajowych, główny przewoźnik również „może powierzać wykonanie przewozu innym przewoźnikom na całej przestrzeni przewozu lub jej części, jednakże ponosi odpowiedzialność za ich czynności jak za swoje własne”.
W żadnym przypadku przewoźnik który powierzyła wykonanie transportu nie uzyskuje prawa do miana spedytora krajowego.
© Zbigniew Kurzela 2009
|
|
DODAJ DO:

|
| KOMENTARZE |
| Przeczytaj 10 komentarzy na forum |
jc wtorek, 28. kwiecień 2009 , 10:40:18, ID (ip): 9e3cb7 |
|
| |
|
|
| |
Karol wtorek, 28. kwiecień 2009 , 10:10:15, ID (ip): 9e3cb7 |
|
| |
|
|
| |
Andrzej Sikorski poniedziałek, 27. kwiecień 2009 , 14:27:06, ID (ip): 9e3cb7 |
|
| |
|
|
| |
|
|
Dodaj Komentarz (rozwiń)  |
|
|
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
|
|
|
|
|
|  |
|