Sie zaczęło !!!
niedziela, 30. lipiec 2006 , 00:00
Sie zaczęło !!!
Oni są wspaniali
Od "Moherowych beretów” zespołu Big Cyca rozpoczął się w Kostrzynie 12. Przystanek. Koncertów słuchało kilkadziesiąt tysięcy ludzi - młodzieży, dorosłych i całkiem małych dzieci.  - Jestem z was dumny, w was jest siła i nikt nie ma prawa was obrażać - Jerzy Owsiak krzyczał podczas otwarcia XII Przystanku Woodstock.
Pod najwyższą w Europie sceną kłębił się nieprzebrany tłum młodych. Według ostrożnych szacunków bawiło się tu około 150 tys. osób.

A jednak upał

Przez całe przedpołudnie w Kostrzynie było pochmurno. Nawet spadł lekki deszczyk. - Bóg kocha Jurka, to nawet ten skwar zabrał - cieszyli się przystankowicze. Ale im bliżej było do 15.00 - godziny otwarcia festiwalu - robiło się coraz goręcej. Owsiak na scenę zaprosił wszystkich swoich gości, Pokojowy Patrol i... Przystanek Jezus.
Po raz pierwszy oficjalnie. - Widzicie, kochani, zawsze można się dogadać! - krzyczał lider Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na początek wystąpił Big Cyc. Po "Beretach” Krzysztof Skiba Skibiński przypomniał kilka swoich wielkich przebojów, między innymi "Makumbę” i "Trzeba zarobić parę marek”.
- Właśnie po to, żeby takich tekstów posłuchać warto tu przyjechać - komentowała Agata Pilarska z Warszawy. Tradycyjnie wielka chmura pyłu natychmiast uniosła się nad tańczącymi.

Bezpieczniej nie można

Z barwnym woodstockowym tłumem mieszali się mieszkańcy Kostrzyna i widzowie, którzy tylko pozornie nie pasują do festiwalu. Gorzowianka Marzena Koziak przyjechała na Przystanek z dwuipółletnim synkiem Kacperkiem.
- Ciągle nas zaczepiają, bo Kacer jest pogodny. Ale to fajne zaczepki - mówi. Została kilka godzin, bo maluszek źle znosi hałas.
 - Ani przez moment nie czułam się zagrożona - mówi. Z trójką dzieci: dziewięcioletnią Olą, pięcioletnim Bartkiem i 11-let- nim Maćkiem przyjechała z Wapnicy Anna Kruszyńska. Na festiwal zaprosiła ją rodzina z Kostrzyna. - To zupełnie bezpieczna impreza, tylu ciekawych ludzi - mówiła w trakcie koncertu. A żeby nie ogłuchnąć występy na scenie cała rodzina oglądała ze wzgórza naprzeciw. Tam też ustawiły swoje leżaczki Katarzyna Gołębiowska i Lucyna Ostaszkiewicz z Wrocławia. Przystrojone w kapelusze ze słonecznikami wrocławianki są na Przystanku już po raz trzeci.
 - Nie chciałam puścić swojej córki, Karoliny, więc przyjechałam z nią i zabrałam ze sobą moją mamę. Tu jest po prostu super. bezpieczniej bawić się nie można - mówiła K. Gołębiowska.
źródło: Gazeta Lubuska autor Renata Ochwat 29 lipca 2006
» Wstecz
DODAJ DO: facebook Twitter
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
Dodaj Komentarz (rozwiń)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
 
Czytaj również
 

08-08
09:27

  Policja pilotowała paradę motocykli
Kolejna motocyklowa parada na Przystanku Woodstock przejechała Kostrzyńskimi ulicami. W tym roku wystartowała ona przed 15.00 w sobotę 6 sierpnia. Przejazd ...

29-07
16:36

  Punkt informacyjny Straży Granicznej na Przystanku Woodstock
30 lipca rusza 16 Przystanek Woodstock a wraz z nim punkt informacji dla jego uczestników w Placówce Straży Granicznej w Kostrzynie. ...

05-03
21:03

  TLK Familio dla WOŚP
W styczniu br. po raz pierwszy w swojej historii PKP Intercity wykorzystała popularny serwis aukcyjny do wsparcia działalności charytatywnej. Przedmiotem nietypowej ...

10-01
10:39

  3...2...1...Gramy!
XVIII Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomoc O godzinie 9 ruszyła uroczysta inauguracja XVIII Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wybiegając z samochodu ...

07-01
19:48

  Orkiestra zagra po raz XVIII
Na Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie zawisł ogromny baner (33m x 36,4m) – to znak, że już po raz ...
 
Wybierz najlepszy kalendarz branży TSL 2012
DB Schenker
Delta Trans
Diera
Katowice Airport
PKS Gdańsk Oliwa S.A.
Stan Trans
CTL Logistics
O nas |  Kontakt z redakcją | Reklama / Advertising | Partnerzy | Newsletter | RSS | Zgłoś błąd na stronie
Arsped Sp. z o. o. 2009 - Wszelkie prawa zastrzeżone