Wyprawa Himalaya Expedition 2010 - podsumowanie
czwartek, 13. maj 2010 , 14:23
Wyprawa Himalaya Expedition 2010 - podsumowanie
Przedstawiamy dzisiaj ostatnią część korespondencji Romana Odolczyka, któremu zamarzyła się tym razem wyprawa w Himalaje.
Kiedy 28 marca po południu wsiadałem do pociągu relacji Warszawa – Katowice, nawet nie przypuszczałem, że najbliższy miesiąc przyniesie tyle zaskakujących wydarzeń. Wyprawa w Himalaje Nepalu, była planowana w klubie od dawna - ja dołączyłem do ekipy właściwie w ostatniej chwili, kiedy stwierdziłem że moje pierwotne plany na ten rok nie mają szans realizacji. Wprawdzie kwiecień to nie jest może najlepsza pora na Himalaje (lepszy jest wrzesień-październik), za to ludzi na szlakach na pewno mniej.


Jak zwykle w ostatnich latach, wylatujemy z Berlina, dokąd dostaliśmy się autem z Katowic. I tak zaczyna się, trwająca prawie 30 godzin, podróż do Kathmandu gdzie ostatecznie lądujemy we wtorek ok. 10 rano. Podróż przebiegła bez większych problemów i trochę tylko zmęczeni i niewyspani stoimy przed charakterystyczną, ceglaną Halą Lotniska w stolicy Nepalu , ciesząc się z przyjemnej (ok. 22-25 stopni) temperatury.



Odbiera nas człowiek z agencji Monte Rosa, który będzie nam pomagać podczas całego pobytu i - jak to zwykle bywa - od razu usiłuje nas naciągnąć na dodatkowe wydatki. Taki to już urok tych krajów, gdzie człowiek z Europy czy Ameryki Północnej traktowany jest jak chodzący bankomat. Mimo że byłem na to przygotowany to i tak ubyło mi parę dolarów z kieszeni.
Hotel jednak znależli nam niezły – przede wszystkim dobrze położony – niemal w centrum Thamelu, nie tak daleko od Durbar Square.



Hotel „PRIME” był naszym domem tylko przez 2 noce, gdyż już w czwartek o 6 rano, ponownie byliśmy na lotnisku - tym razem czekając na lot do Lukli. Lukla – mała osada położona ok. 300 km od Kathmandu, to miejsce skąd wszyscy zaczynają wędrówkę w rejon Solu Khumbu. W chwili obecnej do Lukli latają 3 lokalne linie. My korzystaliśmy z usług „Agni Air” – co okazało się póżniej niezbyt dobrym wyborem.



Oprócz Agni, latają jeszcze „Sita Air„ oraz „Yeti” (samoloty mają napis Tana). Zdecydowanie polecam usługi „Yeti (Tana). Ceny biletów są podobne (90-110 USD) ale Yeti ma dużo więcej samolotów i kiedy inne linie wykonują 3-4 loty, Yeti robi 8-10. Nie wiem czy taka sytuacja jest zawsze , ale warto wcześniej się dowiedzieć. Po za tym odradzam kupowanie od razu biletu powrotnego, lepiej zrobić to już w Lukli w którymś z miejscowych biur –wtedy to oni bezpośrednio zarabiają na bilecie i bardzo ułatwiają podróż powrotną - o czym przekonaliśmy się wracając...

Zapraszamy do galerii Himalaya Expedition 2010 cz. 1
  |str. 1| 2 | 3 | 4 | Następna
» Wstecz
DODAJ DO: facebook Twitter
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
KOMENTARZE
  fun    sobota, 15. maj 2010 , 11:01:28, ID (ip): 9e3cb7
 

 
  AKO    piątek, 14. maj 2010 , 09:29:15, ID (ip): 9e3cb7
 

 
Dodaj Komentarz (rozwiń)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
 
Czytaj również
 

13-06
14:03

  Roman w podróży - Gruzja/Armenia
Romanowi Odolczykowi, zaprzyjaźnionemu spedytorowi i podróżnikowi tym razem zamarzyła się wyprawa do Gruzji i Armenii. Drugą połowę maja 2011 postanowiłem ...

30-11
18:45

  EURO 2012 już niedługo
Zainwestuj w siebie Z tego założenia wyszedł student z Polski, który bierze udział w elitarnym kursie z zarządzania w sporcie w ...

25-11
12:39

  Stąpając po ziemi, ale z głową w chmurach
Są lekkie, zdalnie sterowane i potrafią wykonać kilkadziesiąt powietrznych manewrów, jak prawdziwe samoloty akrobacyjne. O lataniu modelami, zaangażowaniu i pasji opowiada ...

16-11
14:33

  Plemienne przygody wykładowcy
Doktor Maciej Stajniak - na co dzień wykładowca Wyższej Szkoły Logistyki i opiekun Studenckiego Naukowego Koła Logistyki „CorLog”. Prywatnie podróżnik, poszukiwacz ...

29-09
14:48

  32. Chopin Warsaw Marathon
Dokładnie 2 lata temu, w przeddzień 30-tego Maratonu Warszawskiego, moja Mama miała zabieg mastektomii w szpitalu przy Wawelskiej. Sytuacja była poważna. ...
 
Wybierz najlepszy kalendarz branży TSL 2012
DB Schenker
Delta Trans
Diera
Katowice Airport
PKS Gdańsk Oliwa S.A.
Stan Trans
CTL Logistics
O nas |  Kontakt z redakcją | Reklama / Advertising | Partnerzy | Newsletter | RSS | Zgłoś błąd na stronie
Arsped Sp. z o. o. 2009 - Wszelkie prawa zastrzeżone