Wiadomości
Imieniny:
Dionizy, Izy, Juliana
Czwartek, 2 września 2010 r.
Czytelnicy on-line: 70
Złamał przepisy, a policjanci mu nogę...
piątek, 12. marzec 2010 , 11:43
Złamał przepisy, a policjanci mu nogę...
Przeczytane w necie
O nietypowej interwencji policjantów drogówki z Olsztyna i o tym, czy nie przekroczyli swoich uprawnień – pisze w swoim olsztyńskim wydaniu Gazeta Wyborcza. Do opisywanego zdarzenia na krajowej "szesnastce" doszło pod koniec lutego. Kierowcą był Polak zameldowany w Czechach i z czeskim prawem jazdy, który wyjeżdżał swoim samochodem z Olsztyna w kierunku Ostródy.
Kierowca domyślił się, że nieoznakowany samochód renault jadący przed nim, to policyjny radiowóz. Jechał więc za nim przez prawie 10 kilometrów. Ale gdy policjanci włączyli prawy kierunkowskaz i zjechali do prawej krawędzi jezdni, mężczyzna odebrał to jako zgodę na wyprzedzenie.


I tu się zaczęły jego kłopoty, „bo manewr zaczął w miejscu, gdzie mógł wyprzedzać, ale skończył już na linii ciągłej”. Został zatrzymany przez policjantów kilka kilometrów dalej.
Omówił zapłacenia 200 zlotowego mandaty, gdyż jego zdaniem - funkcjonariusze włączając kierunkowskaz celowo sprowokowali go do wyprzedzenia radiowozu.
Ponadto okazało się, że nie może on prowadzić samochodu, bo wcześniej, gdy miał jeszcze polskie prawo jazdy - przekroczył limit 24 pkt karnych za wykroczenia drogowe. I za to policjanci chcieli ukarać go mandatem w wysokości 700 zł.
Wtedy odmówił przyjęcia kary, a funkcjonariusze zapowiedzieli, że muszą go zatrzymać. Ponieważ jest zameldowany w Czechach, tak jak każdy obcokrajowiec, musi opłacić mandat gotówką u policjantów, a nie przelewem, jak zatrzymywani za wykroczenia kierowcy z Polski. I tutaj powstał kolejny spór między kierowcą a funkcjonariuszami. Policjanci mieli zażądać najpierw pieniędzy. Mężczyzna bojąc się prowokacji i oskarżenia o próbę przekupienia, chciał najpierw dostać pokwitowanie, a dopiero potem miał przekazać pieniądze.
Dlatego funkcjonariusze drogówki zdecydowali, że przewiozą mężczyznę na komendę i postanowili go zatrzymać. Przewrócili go na ziemię, a jeden z nich skuł mu ręce kajdankami. Upadając mężczyzna złamał sobie kość w lewej stopie. Teraz próbuje dowieść, że zachowanie funkcjonariuszy było nieprawidłowe.
źródło: Gazeta Wyborcza/Olsztyn
» Wstecz
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
Dodaj Komentarz (rozwiń)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
 

Czytaj również
 

02-09
12:14

  Narkotyki „kurierem”
Z notatnika aspiranta O tym, że przesyłka kurierska ma swoje zalety i wady przekonali się dystrybutorzy narkotyków, których rozpracowywali od dłuższego ...

01-09
14:01

  Wakacje 2010 na polskich drogach
Dzisiaj policja podsumowała tegoroczne wakacje na polskich drogach. Statystyki pokazują, że były one bezpieczniejsze od ubiegłorocznych – mniej było wypadków, zabitych ...

31-08
20:28

  Policjanci i pogranicznicy mogą działać w UE
Czy wiesz, że… Prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelizacje ustaw o Policji i Straży Granicznej, które pozwalają na udział polskich policjantów i ...

31-08
17:42

  Z notatnika aspiranta
Piwo na drodze, po karambolu Do groźnie wyglądającego karambolu, w którym uczestniczyły cztery auta doszło dziś rano w Niemirowie (woj. lubelskie). ...

30-08
10:11

  Bilans ostatniego wakacyjnego weekendu na drogach
Koniec wakacji to jednocześnie czas wzmożonych powrotów do domów wszystkich wypoczywających na terenie całej Polski wczasowiczów. Niestety policyjne statystyki są przerażające. ...
 
Z ilu samochodów składa się Twoja flota?
poniżej 10 samochodów
11-20 samochodów
21-50 samochodów
51-100 samochodów
powyżej 101 samochodów
nie posiadam floty
O nas |  Kontakt z redakcją | Reklama / Advertising | Partnerzy | Newsletter | RSS | Zgłoś błąd na stronie
Arsped Sp. z o. o. 2009 - Wszelkie prawa zastrzeżone