| Slalomem przez zakazy UE – jak latają Iłami |
|
| poniedziałek, 22. luty 2010 , 13:10 |
|
|

Hałaśliwy, niebezpieczny ale pojemny i uniwersalny rosyjski IŁ-76 do przewozu ciężkiego ładunku, który naraża się europejskim przepisom o emisji spalin, stawia swoich obrońców i krytyków w ciężkiej sytuacji, raportuje londyński International Freighting Weekly. Zgodnie z trzecim standardem rozporządzenia o emisji spalin wprowadzonego w Unii Europejskiej w 2002, stara wersja samolotu jest zakazana.
Jak do tej pory Volga-Dnepr wydała 20 milionów dolarów na nowy model by uczynić go zgodnym z regulacjami, spółka jest także w trakcie modernizacji dwóch Ił-76TD-90VD, zaś trzeci będzie dostarczony w kwietniu. Nowy model kosztuje około 50 – 55 milionów dolarów. Mimo to starsza wersja nadal jest w użytku.
– Są zabronione – i jest to egzekwowane - w Stanach Zjednoczonych, Japonii, Australii oraz niektórych miejscach na Środkowym Wschodzie – mówi Dennis Gliznoutsa, dyrektor handlowy grupy Volga-Dnepr.
Innym problemem jest to, że IŁy-76 zanotowały aż siedem awarii w ciągu ostatnich ośmiu lat, co spowodowało wzrost skarg i reklamacji w ostatnim kwartale. Samoloty te, posiadają zezwolenie na przelot tylko jako jednostki wojskowe albo transportowce humanitarnych ładunków. Operatorami IŁ-ów, które nadal często można zobaczyć na lotniskach UE, są m.in. SilkWay Airlines, TransAVIAexport Airlines oraz Aviacon Air Cargo.
fot. IŁ-76 w Iraku
- Przewoźnicy wyrazili zainteresowanie wykorzystaniem tego samolotu do frachtu lotniczego, o ile mieliby podobne ulgi jak w przypadku lotów humanitarnych i militarnych – twierdzi Volker Dunkake, szef światowej sprzedaży i usług dla Lufthansy Cargo Charter. - Jednakże władze powinny się nad tym zastanowić. Chcą wprowadzenia ustawy o emisji zanieczyszczeń a z drugiej strony nadal zezwalać na użytkowanie samolotów które nie spełniają standardów. – powiedział Dukake. - Są trzy powody dlaczego tak się dzieje – władze lotnicze uważają że jest to ulga dla przewozów cargo, są głusi na potrzeby, albo starają się ochraniać interesy lotnisk we własnych krajach.
- IŁ-76 to bardzo użyteczny samolot – uważa Justin Bowman, dyrektor Air Charter Service. – można zmieścić w nim bardzo wysokie, szerokie części i dostarczyć w rożne miejsca, strefy wojny lub politycznego niepokoju. Samolot jest wart mniej niż inne modele, więc koszty ubezpieczenia są niższe. Taka sytuacja sprawia, że niektóre Iły-76 spełniają standardy poziomu 4. Ich właściciele starają się pozbyć samolotów ze standardem na 2 poziomie – wskaźnik ACMI (systemu archiwizowania danych w trakcie lotu) dla tych wynosi 1.2 – 1.8 tysiąca dolarów, zaś dla nowszych – 4.5 tys. dolarów. Posiadacze 4 standardu chcą wykluczenia pozostałych, by wszyscy byli zmuszeni do używania najnowszego.
- Jedynie Iły operatorów najwyższej klasy dostaną zezwolenia na Europę – wielu z Środkowego Wschodu będzie zmuszona do posiadania ubezpieczenia – tłumaczy Bowman. – Jest maksymalnie pięć linii lotniczych które mają szansę dostać takie zezwolenia w Europie.
Pomimo nie egzekwowania rozporządzeń Unii przez niektóre kraje, zdecydowana większość samolotów typu IŁ-76 nie może przekroczyć granic UE. Niektórzy przewoźnicy, tacy jak Volare Aviaton czy Kyrgyzstan Airlines nie mają wstępu na tereny wspólnoty. Tacy przewoźnicy latają głównie nad pustyniami i nie potrzebują bardzo wysokiego ubezpieczenia, czego nie wymagają też władze na Środkowym Wschodzie. W Europie tacy przewoźnicy musieliby zapłacić za specjalne prawa blisko 600 milionów dolarów.
Ogólne charakterystyki IŁ-76:
- Załoga: 5–7 osób
- Pojemność: 40,000 kg
- Pojemność ładunkowa: 45 – 47 ton
- Długość: 46.59 m
- Rozstaw skrzydeł: 50.5 m
- Wysokość: 14.76 m
- Powierzchnia skrzydeł: 300.0 m²
- Waga bez ładunku: 72 ton
- Maksymalne obciążenie startowe: 157 ton
bin/ |