Himalaya Expedition 2010
niedziela, 07. luty 2010 , 13:18
Himalaya Expedition 2010
Ludzie, pasje i ich opowieści
- Niespełna dwa miesiące pozostały do rozpoczęcia wyprawy w Himalaje Nepalu. 29.marca lecimy do Kathmandu. Myślę, że Nepal to takie miejsce na świecie, które każdy wspinacz czy trekker powinien odwiedzić choć raz w życiu. Mówi się, że wszędzie na świecie góry są piękne (i to jest prawda), jednak „Królestwo” jest jedno i znajduje się tam w Himalajach – pisze Roman Odolczyk, spedytor lotniczy z warszawskiego Okęcia, pracujący w firmie Rusak Business Services.
Ale od jakiegoś czasu pasją Romka SA wyprawy wysokogórskie. Zaczynał jak większość alpinistów od polskich Tatr. Potem był Elbrus, Mont Blanc, i daleka wyprawa w Andy. Afrykańska eskapada to Kilimandżaro i Uhuru peak – 5895 m.


Roman z każdej swojej wyprawy pisze korespondencje, ubarwiając je zdjęciami robionymi , w czasie wspinaczki, jak i oddające koloryt kraju w którym przebywa. A teraz przygotowuje się do najważniejszej, w Himalaje. To już ostatni stopień wtajemniczenia jeśli chodzi o wspinaczkę, hm jeśli można nazwać to wspinaczką. To prawdziwy egzamin, dla prawdziwego alpinisty. Himalaizm to oddzielna konkurencja, ujmując to językiem sportowym. To porównywalne do konkurencji w zawodach krajowych i walką o championship. I Himalaje są takim zwieńczeniem dotychczasowych doświadczeń i próbą charakteru.
Stąd nie dziwi zauroczenie Romka jeszcze przed wyprawą.

Dla niego - Zobaczyć słynną południową ścianę Lhotse , stanąć w bazie pod Everestem, wbić czekan w lodowe zerwy Ama Dablam – to marzenie chyba każdego człowieka gór.
Na miejsce naszej działalności , wybraliśmy rejon Solu Khumbu, od północy zamknięty kolosami Mt. Everest i Nuptse, od wschodu Lhotse. W dolnej części znajduje się słynny IceFall , będący jednym z najtrudniejszych etapów podróży na sąsiednie szczyty.
Znajduje się tam park narodowy Sagarmatha (nepalska nazwa Everestu) bardzo licznie odwiedzany przez turystów , co rodzi pewną obawę o tłok na szlakach. Główny sezon przypada jednak na październik - listopad i mamy nadzieję że „tłumów” nie będzie.
Przygoda zaczyna się oczywiście w Kathmandu , skąd po załatwieniu niezbędnych formalności polecimy do Lukli – sporej wioski , skąd rozpocznie się już właściwa wyprawa.Podobno samo lądowanie w Lukli to już niezłe przeżycie bo lotnisko w Lukli położone jest na stromym górskim zboczu a kończy się pionową skalną ścianą. Z Lukli rozpoczynamy naszą kilkutygodniową działalność górską. Sztywnego planu nie ma, po prostu chcemy zdobyć kilka szczytów.

Przedmiotem naszego zainteresowania jest przede wszystkim Ama Dablam /6812 m/ oraz Imja Tse (6189 m), ale podczas wędrówki będziemy w okolicy jeszcze kilku gór.
Może uda się ponadto wejść na Gokyo Ri (5483 m), Kala Pattar (5545 m), czy Chukhung Ri (5559 m).
Będziemy w stolicy Szerpów – Namche Bazar i Gorak Shep – najwyżej położonej stałej osadzie ludzkiej (5140 m). Być może starczy czasu na krótki pobyt w Kathmandu i Patanie – jest tam naprawdę co oglądać. Przygotowania do wyjazdu trwają , sporo rzeczy trzeba jeszcze pozałatwiać tu na miejscu .Powoli jednak udzielają się nam emocje , każdy tydzień przybliża nas do daty rozpoczęcia .

Mój udział w tym projekcie możliwy jest dzięki wydatnej pomocy firmy Rusak Business Services oraz portalu www.spedycje.pl .
Już nie po raz pierwszy, firmy te wspierają mnie w realizacji moich górskich planów i za to składam im serdeczne podziękowania. Wszelkie informacje o wyprawie będą zamieszczane jak zwykle na bieżąco na www.spedycje.pl
3 luty 2010
Roman Odolczyk
» Wstecz
DODAJ DO: facebook Twitter
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
Dodaj Komentarz (rozwiń)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
 
Czytaj również
 

13-06
14:03

  Roman w podróży - Gruzja/Armenia
Romanowi Odolczykowi, zaprzyjaźnionemu spedytorowi i podróżnikowi tym razem zamarzyła się wyprawa do Gruzji i Armenii. Drugą połowę maja 2011 postanowiłem ...

29-09
14:48

  32. Chopin Warsaw Marathon
Dokładnie 2 lata temu, w przeddzień 30-tego Maratonu Warszawskiego, moja Mama miała zabieg mastektomii w szpitalu przy Wawelskiej. Sytuacja była poważna. ...

26-06
17:32

  Góry – przeciwnik czy sposób na życie?
Ostatnia, kwietniowa wyprawa w Himalaje Nepalu, skłoniła mnie do napisania kilku refleksji na temat kierunku w jakim rozwija się wspinaczka ...

13-05
14:23

  Wyprawa Himalaya Expedition 2010 - podsumowanie
Przedstawiamy dzisiaj ostatnią część korespondencji Romana Odolczyka, któremu zamarzyła się tym razem wyprawa w Himalaje. Kiedy 28 marca po południu wsiadałem ...

08-04
13:10

  Romek u podnóża Himalajów (II)
Ludzie, pasje i ich opowieści Przedstawiamy dalszą część korespondencji Romana Odolczyk, któremu zamiast zamarzyła się wyprawa w Himalaje. Wyleciał wraz z ...
 
Wybierz najlepszy kalendarz branży TSL 2012
DB Schenker
Delta Trans
Diera
Katowice Airport
PKS Gdańsk Oliwa S.A.
Stan Trans
CTL Logistics
O nas |  Kontakt z redakcją | Reklama / Advertising | Partnerzy | Newsletter | RSS | Zgłoś błąd na stronie
Arsped Sp. z o. o. 2009 - Wszelkie prawa zastrzeżone