Wiadomości
Imieniny:
Konstantego, Ludosława, Rozyny
Czwartek, 11 marca 2010 r.
Czytelnicy on-line: 79
Himalaya Expedition 2010
niedziela, 07. lutego 2010 , 13:18
Himalaya Expedition 2010
Ludzie, pasje i ich opowieści
- Niespełna dwa miesiące pozostały do rozpoczęcia wyprawy w Himalaje Nepalu. 29.marca lecimy do Kathmandu. Myślę, że Nepal to takie miejsce na świecie, które każdy wspinacz czy trekker powinien odwiedzić choć raz w życiu. Mówi się, że wszędzie na świecie góry są piękne (i to jest prawda), jednak „Królestwo” jest jedno i znajduje się tam w Himalajach – pisze Roman Odolczyk, spedytor lotniczy z warszawskiego Okęcia, pracujący w firmie Rusak Business Services.
Ale od jakiegoś czasu pasją Romka SA wyprawy wysokogórskie. Zaczynał jak większość alpinistów od polskich Tatr. Potem był Elbrus, Mont Blanc, i daleka wyprawa w Andy. Afrykańska eskapada to Kilimandżaro i Uhuru peak – 5895 m.


Roman z każdej swojej wyprawy pisze korespondencje, ubarwiając je zdjęciami robionymi , w czasie wspinaczki, jak i oddające koloryt kraju w którym przebywa. A teraz przygotowuje się do najważniejszej, w Himalaje. To już ostatni stopień wtajemniczenia jeśli chodzi o wspinaczkę, hm jeśli można nazwać to wspinaczką. To prawdziwy egzamin, dla prawdziwego alpinisty. Himalaizm to oddzielna konkurencja, ujmując to językiem sportowym. To porównywalne do konkurencji w zawodach krajowych i walką o championship. I Himalaje są takim zwieńczeniem dotychczasowych doświadczeń i próbą charakteru.
Stąd nie dziwi zauroczenie Romka jeszcze przed wyprawą.

Dla niego - Zobaczyć słynną południową ścianę Lhotse , stanąć w bazie pod Everestem, wbić czekan w lodowe zerwy Ama Dablam – to marzenie chyba każdego człowieka gór.
Na miejsce naszej działalności , wybraliśmy rejon Solu Khumbu, od północy zamknięty kolosami Mt. Everest i Nuptse, od wschodu Lhotse. W dolnej części znajduje się słynny IceFall , będący jednym z najtrudniejszych etapów podróży na sąsiednie szczyty.
Znajduje się tam park narodowy Sagarmatha (nepalska nazwa Everestu) bardzo licznie odwiedzany przez turystów , co rodzi pewną obawę o tłok na szlakach. Główny sezon przypada jednak na październik - listopad i mamy nadzieję że „tłumów” nie będzie.
Przygoda zaczyna się oczywiście w Kathmandu , skąd po załatwieniu niezbędnych formalności polecimy do Lukli – sporej wioski , skąd rozpocznie się już właściwa wyprawa.Podobno samo lądowanie w Lukli to już niezłe przeżycie bo lotnisko w Lukli położone jest na stromym górskim zboczu a kończy się pionową skalną ścianą. Z Lukli rozpoczynamy naszą kilkutygodniową działalność górską. Sztywnego planu nie ma, po prostu chcemy zdobyć kilka szczytów.

Przedmiotem naszego zainteresowania jest przede wszystkim Ama Dablam /6812 m/ oraz Imja Tse (6189 m), ale podczas wędrówki będziemy w okolicy jeszcze kilku gór.
Może uda się ponadto wejść na Gokyo Ri (5483 m), Kala Pattar (5545 m), czy Chukhung Ri (5559 m).
Będziemy w stolicy Szerpów – Namche Bazar i Gorak Shep – najwyżej położonej stałej osadzie ludzkiej (5140 m). Być może starczy czasu na krótki pobyt w Kathmandu i Patanie – jest tam naprawdę co oglądać. Przygotowania do wyjazdu trwają , sporo rzeczy trzeba jeszcze pozałatwiać tu na miejscu .Powoli jednak udzielają się nam emocje , każdy tydzień przybliża nas do daty rozpoczęcia .

Mój udział w tym projekcie możliwy jest dzięki wydatnej pomocy firmy Rusak Business Services oraz portalu www.spedycje.pl .
Już nie po raz pierwszy, firmy te wspierają mnie w realizacji moich górskich planów i za to składam im serdeczne podziękowania. Wszelkie informacje o wyprawie będą zamieszczane jak zwykle na bieżąco na www.spedycje.pl
3 luty 2010
Roman Odolczyk
» Wstecz
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
Dodaj Komentarz (rozwiń)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
 
Czytaj również
 

05-06
08:56

  Na weekend w Tatry?
Roman proponuje A może korzystając z kilku dni wolnych warto wybrać się w polskie Tatry. Niech zachętą, będzie opis krótkiego pobytu ...

18-04
11:34

  Roman „półmaratończyk”
Ludzie, pasje i ich opowieści Tym razem, nasz zaprzyjaźniony globtroter, alpejczyk, himalaista i uczestnik „wysokogórskiego safari” uczestniczył w warszawskim półmaratonie. Stąd ...

01-03
10:54

  African story by Roman 2009 (II)
Ludzie, pasje i ich opowieści Trekking, safari i... Zanzibar Jeszcze przed wyjazdem do Tanzanii odbyliśmy dwudniowe safari w Parku Narodowym ...

23-02
19:37

  African story by Roman 2009 (I)
Ludzie, pasje i ich opowieści Po dłuższym czasie milczenia, swoją relację z kolejnej wyprawy nadesłał nam nasz globtroter z Wirażowej ...

29-03
19:23

  Jadąc za morze klimat zmieniamy, nie siebie……
Ludzie, pasje i ich opowieści Ta sentencja starego Rzymianina Horacego była mottem dla kolejnej wyprawy Romana Odolczyka - „naszego korespondenta”, który ...
 
Ile Twoim zdaniem - będzie kosztował litr ON w tym roku?
poniżej 4 zł
między 4 a 4,50 zł
do 5 zł
powyżej 5 zł
O nas |  Kontakt z redakcją | Reklama / Advertising | Partnerzy | Newsletter | RSS | Zgłoś błąd na stronie
Arsped Sp. z o. o. 2009 - Wszelkie prawa zastrzeżone