Za naruszenie przepisów w Niemczech, kierowca zapłaci w Polsce
poniedziałek, 22. luty 2010 , 08:43
Za naruszenie przepisów w Niemczech, kierowca zapłaci w Polsce
Już niedługo za naruszenie przepisów drogowych w państwach Unii Europejskiej kierowcy będą musieli płacić karę w kraju zamieszkania. Na razie przepisy w niektórych państwach na to nie pozwalają – donosi w swoim wydaniu internetowym Deutsche Welle.
Nie będzie możliwa sytuacja jaką przytacza portal, kiedy to na urlopie w Szwecji młody ojciec zaparkował samochód na ulicy obok drzewa. Po powrocie zastał zatknięty za wycieraczkę mandat. Za niewłaściwe parkowanie miał zapłacić dosyć słoną sumę. Nie płaci i czeka co będzie. I do dziś żadnej reakcji - mówi berlińczyk.
ADAC podkreśla, że unijni kierowcy muszą się niebawem nastawić na zmianę przepisów.
W styczniu rząd Niemiec zatwierdził projekt ustawy, która pozwoli na wdrożenie decyzji ramowej przyjętej jednogłośnie przez kraje członkowskie UE w 2005 roku.

Zagraniczny mandat powyżej 70 euro trzeba będzie zapłacić w kraju
Jeśli projekt ustawy zostanie zaakceptowany przez Bundestag i Bundesrat, z dniem 1 października Federalny Urząd Sprawiedliwości w Bonn będzie egzekwować na prośbę innych państw UE niezapłacone dotąd mandaty i grzywny - poinformował Ulrich Staudigl, rzecznik ministerstwa sprawiedliwości w Berlinie. W związku z nowymi zadaniami Federalny Urząd zostanie powiększony o 99 stanowisk pracy.
Według istniejącej sytuacji prawnej, w Niemczech po powrocie do kraju w rzadkich przypadkach pociąga się do odpowiedzialności sądowej zwolenników szybkiej, ostrej jazdy samochodem lub kierowców, którzy nieprzepisowo zaparkowali pojazdy. Radca prawny ADAC Markus Schaepe mówi: "Gdy nie zapłacę, nic mi się w Niemczech nie stanie".

Lepiej uregulować rachunki
Wyjątek stanowi Austria, ponieważ RFN zawarła z tym krajem specjalną umowę. Kto jednak ma gdzie indziej nieuregulowane należności, na razie może się jedynie obawiać, że będąc w danym kraju, wpadnie w ręce policji podczas rutynowej kontroli drogowej i zostanie zmuszony do zapłacenia zaległych mandatów.
Po wejściu w życie unijnej decyzji ramowej, w najgorszym wypadku do osoby, która nie wywiązała się z obowiązków płatniczych, może w Niemczech zapukać komornik. Bowiem maksymalną granicę 70 euro kary można szybko osiągnąć.
  |str. 1| 2 | Następna
» Wstecz
DODAJ DO: facebook Twitter
Wyślij tekst znajomemu Drukuj
Dodaj Komentarz (rozwiń)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
 
Czytaj również
 

26-01
11:22

  Firmoteka - co się dzieje w TSL
SMS o dostarczeniu przesyłki Ze względu na szybki rozwój sektora e-commerce GLS Poland dostarcza coraz więcej paczek do osób prywatnych. Jednak ...

07-01
08:59

  Uwaga na paliwo E10 na niemieckich stacjach
Od stycznia 2011r. na niemieckich stacjach benzynowych oferowane jest paliwo E10, czyli benzyna z 10% domieszką bioetanolu. Benzyna E 10 ...

01-03
11:14

  Carpooling po polsku
Pasażer szuka wolnego miejsca, kierowca szuka pasażera - to założenia największej w Europie internetowej giełdy wspólnych przejazdów już w Polsce. Carpooling.pl ...

18-02
08:18

  Maut dla mniejszych?
Kiedy UE wprowadzi jednolite zasady płacenia za drogi Jak dotąd w Niemczech za przejazd po autostradach płacą tylko pojazdy powyżej 12 ...

02-11
18:52

  Autobusem po Niemczech
O  nietypowych klopotach amatorów jazdy autobusem w Nienmczech pisze Till Opitz w dzisiejszym wydaniu internetowym Deutsche Welle. Otóż jego zdaniem, ...
 
Wybierz najlepszy kalendarz branży TSL 2012
DB Schenker
Delta Trans
Diera
Katowice Airport
PKS Gdańsk Oliwa S.A.
Stan Trans
CTL Logistics
O nas |  Kontakt z redakcją | Reklama / Advertising | Partnerzy | Newsletter | RSS | Zgłoś błąd na stronie
Arsped Sp. z o. o. 2009 - Wszelkie prawa zastrzeżone