|
| Dobre wiadomości z i dla PKP Cargo |
|
| środa, 10. marzec 2010 , 11:27 |
|
|

Nie będzie „głodówki” w małopolskim zakładzie PKP Cargo
- Organizacje związkowe wchodzące w skład Komitetu Protestacyjno-Strajkowego w Małopolskim Zakładzie PKP Cargo S.A., w wyniku przeprowadzonych 9 marca br. negocjacji, przerwały działania protestacyjne i nie zdecydowały się na rozpoczęcie zapowiadanego protestu głodowego – czytamy w komunikacie spółki.
Powodem, dla którego przedstawiciele związków wchodzących w skład ZKPS chcieli podjąć akcję strajkową, były obawy, że przekazanie hal utrzymaniowo-naprawczych w Krakowie Prokocimiu, wraz z 109 pracownikami Małopolskiego Zakładu Spółki, do PKP Intercity S.A. to wstęp do likwidacji zakładu w Krakowie.
Na pozytywne rozwiązanie konfliktu wpłynęły rozmowy, jakie ze związkowcami prowadził Janusz Sitarz, dyrektor Małopolskiego Zakładu, z udziałem Ireneusza Wasilewskiego, członka zarządu spółki ds. pracowniczych. Zapewnili oni w trakcie negocjacji protestujących, że w zakładzie nie są planowane żadne zwolnienia, a zmiany polegające na przemianowaniu stacji z rozrządowej na manewrową oraz na przekazaniu hal naprawczych do PKP INTERCITY zostały poprzedzone szczegółową analizą ekonomiczną, potwierdzającą zasadność tych działań. Tylko w wyniku zmiany statusu stacji spółka oszczędzi do końca roku ok. 14 mln zł.
W toku negocjacji ustalono, że ewentualne przyszłe projekty restrukturyzacyjne będą prowadzone zgodnie z zasadą zachowania dialogu z partnerami społecznymi. Strony ustaliły, że w takich przypadkach zastosowane zostaną procedury wypracowane w procesie restrukturyzacji, polegającej na zmniejszeniu liczby zakładów spółki z 42 do 16.
W rezultacie związkowcy zaakceptowali przekazanie hal utrzymaniowo-naprawczych do PKP INTERCITY i przyjęli zapewnienie, że nie spowoduje to zmniejszenia liczby miejsc pracy i nie jest podyktowane planami likwidacji zakładu.
Dobre wyniki lutego
Zakończenie protestu to dobra informacja dla spółki, ale jeszcze lepsza, to lutowe wyniki przewozów. Jak wynika ze wstępnych danych, w lutym br. przewozy PKP Cargo S.A. wyniosły 8,12 mln ton, ponad 15 proc. więcej niż rok wcześniej (7,02 mln ton). Zwiększyła się również praca przewozowa, która wyniosła 2,14 mld nt km, w porównaniu do 1,89 mld nt km rok wcześniej (wzrost o 13,4 proc.).
W strukturze przewozów spółki najbardziej wzrosły przewozy rud i pirytów, które zwiększyły się ponad dwuipółkrotnie, koksu i węgla brunatnego (wzrost o 58,7 proc.), nawozów sztucznych (prawie 48 proc.), drewna i wyrobów (32 proc.), metali i wyrobów (27 proc.), kamienia, żwiru i wapna (23 proc.), a także węgla kamiennego (14 proc.).
W konsekwencji ponad połowę transportowanych przez PKP Cargo w lutym ładunków stanowił właśnie węgiel kamienny (4,22 mln ton).
Przypomnijmy, że w styczniu 2010 roku przewozy spółki wyniosły 7,15 mln ton, czyli o 13,5 proc. mniej niż w lutym i były jedynie o 3,5 proc. większe niż w analogicznym okresie 2009 roku. Wiele wskazuje na to, że obecna tendencja się utrzyma i marzec będzie pod tym względem jeszcze lepszy niż luty.
Warto również wspomnieć, że wyniki lutego były o 177 tys. ton, czyli o 2,2 proc. lepsze niż przewidywał plan przewozów na ten miesiąc, zatwierdzony przez Zarząd Spółki.
ebi./pr |
|
DODAJ DO:

|
|
|
Dodaj Komentarz (rozwiń)  |
|
|
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Spedycje.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
|
|
|
|
|
|  |
|