| Słodka fuzja rynkowych gigantów |
|
| czwartek, 21. styczeń 2010 , 10:56 |
|
|

Koncern Kraft Foods zawarł rekomendowaną umowę, w wyniku której firma ta przejmie za 19,6 miliarda dolarów brytyjską spółkę Cadbury. Transakcja ta sprawi, iż powstanie największy na świecie producent wyrobów cukierniczych. Rozmowy które były prowadzone do ostatniej chwili pozwoliły wreszcie przełamać impas i rozwiązać sporne kwestie cenowe.
Irene Rosenfeld, CEO Kraft Foods, musiała w końcu zwiększyć gotówkową cześć oferty oraz zredukować liczbę nowych akcji spółki Kraft wchodzących w skład oferty, co pozwoliło na przekonanie Rogera Carra, prezesa Cadbury, i uspokojenie Warrena Buffetta, głównego udziałowca amerykańskiego koncernu.
W ramach gotówkowo-udziałowej oferty Kraft Foods cena akcji Cadbury została wyznaczona na poziomie 840 pensów. Jednak udziałowcy tej brytyjskiej firmy dostaną również specjalną dywidendę w wysokości 10 pensów za każdą posiadaną akcję, co zwiększy łączną cenę do poziomu 850 pensów za akcję. Ten poziom cen był wystarczająco satysfakcjonujący – na tyle, że zarząd Cadbury podjął decyzję o udzieleniu rekomendacji do zawarcia umowy.
Kraft Foods poinformował, że umowa przejęcia Cadbury doprowadzi do wzrostu zysków na akcję od 2011 roku o około 5 procent (w ujęciu kasowym) i doprowadzi do kilkunastoprocentowego zwrotu z inwestycji, czyli zdecydowanie powyżej kosztów pozyskania kapitału przez koncern Kraft Foods.
Przeciwne przejęciu firmy Cadbury przez Kraft Foods od początku były związki zawodowe zrzeszające pracowników firmy, obawiając się masowej redukcji etatów. Podobnie jak brytyjscy politycy, mający w perspektywie wybory parlamentarne. Gordon Brown, brytyjski premier, na konferencji prasowej zorganizowanej już po ogłoszeniu zawarcia umowy, stwierdził że zależy mu na ochronie inwestycji i miejsc pracy w firmie Cadbury.
- Chcę powiedzieć jedną bardzo ważną rzecz: Zależy nam szczególnie na tym, by poziom inwestycji Cadbury w Wielkiej Brytanii został utrzymany - powiedział Brown.
Szansa dla polskich producentów słodyczy
Fuzja Krafta i Cadbury może znacząco zmienić układ sił na polskim rynku słodyczy - zgodę na przeprowadzenie transakcji musiała wyrazić Komisja Europejska, która ma na uwadze aby nie doszło do zbytniej koncentracji rynku. Kraft ma obecnie ponad 21 procent udział w polskim rynku słodyczy, a Cadbury kontroluje 12 procent. Europejskie władze przystały na przeprowadzenie przejęcia pod jednym warunkiem. Cadbury musi przeprowadzić transakcję sprzedaży podmiotów zależnych produkujących czekoladę w Rumuni oraz Polsce. Cadbury prowadzi w Polsce działalność pod marką Wedel. – czytamy w Pulsie Biznesu.
Analitycy uważają, że kupnem Wedla mogą w Polsce być zainteresowane dwie duże giełdowe spółki: Wawel i Jutrzenka. Jutrzenka ma już na koncie kilka udanych fuzji i raczej nie powinna mieć kłopotów z pozyskaniem finansowania przejęcia Wedla - firma posiada 9,7 procent polskiego rynku słodyczy, zaś po przejęciu Wedla, jej udział wzrósłby nawet do 20 procent.
Znacznie mniejsze szanse na pozyskanie funduszy ma Wawel. Za Wedla trzeba będzie zapłacić szacunkowo od 450 mln zł do 1 mld zł, samą markę Wedla wycenia się na 400 mln zł.
Jednak polskie spółki mają zagraniczną konkurencję - tym zagrożeniem jest amerykański gigant w produkcji słodyczy, spółka Hersey, tym bardziej, że firma planuje wejść na polski rynek. Z finansowego punktu widzenia zakup Wedla nie byłby dla Hersey absolutnie żadnym problemem, zważywszy że spółka już od dawna planowała wejść na polski rynek słodyczy
bin/pulsbiznesu.pl/bnet.com |