| Rynek wtórny, to jest to |
|
| wtorek, 24. listopad 2009 , 12:52 |
|
|

- Czynniki, jakie miały wpływ na zmiany rynku magazynowego w 2009 roku to głównie ogólnoświatowa recesja, która spowodowała paraliż sektora bankowego w zakresie udzielania kredytów – czytamy w raporcie - "Analiza trendów 2009/2010 na rynku magazynowym", przygotowanym przez Agencję Jartom.
Wprawdzie gospodarka polska okazała się wyjątkowo odporna, w skali europejskiej na recesję światową, ale spowolnienie w naszym bezpośrednim otoczeniu rzutowało na sytuację na polskim rynku powierzchni magazynowych.
Większe wymagania najemców
Załamanie rynku na początku 2009 roku spowodowało, że najwięksi inwestorzy stali się jednak bardziej ostrożni. Na nowe inwestycje wybierają tylko najpewniejsze lokalizacje, przy trasach szybkiego ruchu i najlepiej w pobliżu aglomeracji warszawskiej. Mniejsza skłonność do inwestowania spowodowała „większą wybredność” najemców nowych powierzchni.
W tej sytuacji nie dziwi, że deweloperzy oferują coraz wyższy standard powierzchni magazynowej i towarzyszącej jej powierzchni biurowej. Coraz większe znaczenie ma wyposażenie hali w dodatkowe urządzenia i usprawnienia np. w suwnicę, czy w bocznicę kolejową.
Rynek wtórny, to jest to
Prawdziwą gratką dla inwestorów okazał się rynek wtórny obiektów magazynowych. Ze względu na krótką historię tego rynku w naszym kraju, zakupy centrów logistycznych wraz z najemcami nie były powszechne, ale w 2010 roku Jartom spodziewa się wielu tego typu transakcji.
Ciekawe dane ukazujące, jak zmieniała się stawka czynszowa w obiektach magazynowych w Polsce, w okresie od 2002 do 2009 roku zebrał zespół analiz rynkowych Jartom.
W 2009 roku spadek czynszów w euro nie nadążał za zwyżką kursu euro. Mimo, iż czynsze podawane w walucie euro malały, przeliczone na złotówki rosły. Powoduje to dezinformację rynkową polegającą na tym, że wszędzie głośno mówi się, iż czynsze maleją, mając na myśli stawki czynszu podawane w euro, ale w swoich budżetach najemcy obserwują zwyżkę czynszów, bo sporządzają budżety w oparciu o walutę polską.
Ogólną zasadą jest, że niższe stawki można uzyskać w nowoczesnych, ale istniejących już kilka lat obiektach - zmniejszone obciążenia finansowe związane z kredytami udzielanymi na budowę pozwalają deweloperom na szerszy zakres negocjacji.
Na przykład od 2002 roku w Warszawie stawki czynszowe w euro są praktycznie stałe, z małym spadkiem w 2009 roku. Mimo to koszt czynszu zdecydowanie wzrósł, z uwagi na rosnący kurs euro już od 2008 roku. Utrzymywanie się wysokich stawek czynszu dotyczy Żerania, Okęcia, Żoliborza i innych atrakcyjnych dla najemców rejonów Warszawy.
Szyte na miarę
Zdaniem ekspertów Agencji Jartom w roku 2010 - będą królowały transakcje typu build to suit, czyli budowa obiektów na wynajem pod konkretnego klienta. Umożliwiają bowiem one zrealizowanie wysokich wymagań technicznych klienta, przy dużym bezpieczeństwie finansowym dewelopera. Przykładami takich inwestycji są Pruszków Industrial Project i Maxima Industrial Park.
ebi./Jartom
Zapraszamy do lektury całego raportu -Raport - Analiza trendów 2009/2010 na rynku magazynowym |