"Poczta Królewska" jak można przetłumaczyć nazwę narodowego przedsiębiorstwa pocztowego Wielkiej Brytanii zamierza zatrudnić tymczasowo 30 000 osób, by poradzić sobie z zaległościami. Spodziewane jest zwiększenie liczby przesyłek z powodu świąt oraz problemy z pracą z powodu strajków.
Adam Crozier, prezes poczty powiedział, że zamierza podwoić liczbę pracowników tymczasowych i skierować ich do pracy podczas jesiennego okresu wzmożonej pracy.
Związek zawodowy określił działanie jako "proaktywne". Communication Workers Union (CWU) zamierza przeprowadzić serię jednodniowych strajków, zaczynając od czwartku, w związku z przeciągającą się dyskusją nad płacą, pracami oraz modernizacją.
- Cały czas staramy się wpłynąć na CWU, by wstrzymał swój okropny i nieuzasadniony atak na klientów- twierdzi - Crozier. "I dodaje - Jednocześnie musimy zrobić wszystko co możemy, by zminimalizować negatywne skutki i opóźnienia dla klientów, przede wszystkim w okresie świątecznym".
Dodatkowi pracownicy będą pracować nad zaległościami, które powstaną pomiędzy strajkami, a nie będą zastępować strajkujących pracowników. Ta akcja rekrutacyjna jest zgodna z prawem pracy, informuje Royal Mail.
W oficjalnym oświadczeniu czytamy, że około 85 000 osób zgłosiło się do pracy tymczasowej w okresie przedświątecznym. Około 5 000 menadżerów będzie pracować nad upłynnieniem przepływu przesyłek.
Przedstawiciele środowiska biznesu ostrzegają, że strajki, które zakłócą doręczenia w całym kraju mogą być bardzo kosztowne. Niektóre szacunki mówią o całkowitych kosztach gospodarki sięgających 1,5 biliona funtów.
Lord Mandelson, minister biznesu, uważa, że każdy strajk będzie "samobójczy" dla firmy, która traci przychody rok rocznie na rzecz prywatnych konkurentów i wiadomości elektronicznych. Rząd chce, by firma została częściowo sprywatyzowana, by wspomóc tym samym jej modernizację.
Rzecznik CWU przekonuje, że rozmowy Royal Mail z rządem mają na celu uderzyć i ich członków i, że powinni oni wrócić do rozmów ze związkami, a nie zatrudniać dodatkowych pracowników tymczasowych.
"To nie tylko prowokacja. Uważam, że są w zmowie i nie chcą dojść z nami o porozumienia." przekazał BBC. "Chcą zmiażdżyć CWU oraz prawa i warunki członków związku raz na zawsze".
Źródło: Financial Times
Zastanawia mnie - czy Poczta Polska ma plany, które zapobiegną opóźnieniom i dziwnym zaginięciom przesyłek o okresie świąt.
ZEM