Gdyby pod hasłem „towar niebezpieczny” krył się pyton lub kibic, sprawa byłaby prosta. Niestety, czy to benzyna, głowica atomowa, czy wirus – każde wymaga specjalnego potraktowania.
Dlatego pojazdy do przewozu materiałów niebezpiecznych są zróżnicowane. Najczęściej, zupełnie zresztą słusznie, z przewozem towarów zagrażających życiu lub zdrowiu kojarzą się cysterny.
PODRÓŻE OKTANÓW I AZOTANÓW
Konstruktorzy pojazdów do przewozu cieczy i gazów stoją przed trzema podstawowymi problemami. Pierwszy jest natury ogólnej: jak zapewnić możliwie dużą przestrzeń na ładunek? Kolejne dwa są charakterystyczne dla cystern: jak zmniejszyć masę „suchego” pojazdu i jak obniżyć środek ciężkości?
Wychodząc, zatem od najprostszego rozwiązania: posadzenia odpowiedniego zbiornika na ramie z kołami, inżynierowie z biegiem czasu poczynili szereg udoskonaleń. Zbiorniki mają najczęściej poprzeczny przekrój w kształcie koła lub zbliżony do elipsy, niekiedy „pościnanej” na bokach – przyjmują wtedy kształt zwany „kuferkowym”. Według przyjętej klasyfikacji panujące w nich ciśnienie może być identyczne z atmosferycznym (zbiorniki bezciśnieniowe), sięgać do 0,2 MPa lub przekraczać 0,2 MPa. Ponadto przepisy wymagają, aby zbiorniki odznaczały się wysoką odpornością na uszkodzenie, a zwłaszcza przedziurawienie podczas kolizji.
Zbiorniki cystern są wykonywane z blach ze stopów lekkich lub stali nierdzewnej. Ścianki mają grubość od 3 do 5 mm lub więcej w zależności od promienia krzywizny, pojemności i ciśnienia, jakie może wystąpić wewnątrz. Cysterny do przewozu gazów w stanie ciekłym, o bardzo niskiej temperaturze (azot, wodór, LPG) mają podwójne ścianki, pomiędzy którymi znajduje się izolacja termiczna – niekiedy w postaci próżni. Prawie jak termos na herbatę! Czasem na zewnętrzny zbiornik zakłada się płaszcz izolacyjny, ograniczający nagrzewanie pojazdu przez promienie słońca.