Prawo i praktyka celna – rzeczywistość, perspektywy
W Mikołajkach rozpoczęła się konferencja o szeroko rozumianej problematyce „cła”, w czasie której dyskutować będą przedsiębiorcy i przedstawiciele administracji celnej, naukowcy i eksperci.
W programie konferencji omawiane będą m.in zagadnienia związane z wdrażaniem i stosowaniem procedur uproszczonych, uzyskiwanie świadectw AEO i ich konsekwencjami dla funkcjonowania przedsiębiorstw uczestniczących w obrocie towarowym z zagranicą.
Upoważnieni przedstawiciele administracji celnej przedstawią użytkowane już teraz i dopiero projektowane systemy informatyczne wspierające obsługę celną funkcjonujące.

Dobrą okazją do zorganizowania tego rodzaju konferencji jest "rocznica" 5 lat od naszej akcesji do Unii Okazało się, że odpowiednie przygotowanie do stosowania jednolitych, unijnych procedur i Wspólnotowego Kodeksu Celnego pozwoliło nam na w miarę łagodne wejście w "reżim" wspólnotowych procedur. Mimo, że nastąpiło oczekiwane ożywienie wymiany handlowej, szczególnie na granicy wschodniej.
Ale wstąpienie Polski do UE skutkowało także zmniejszeniem liczby dokonywanych odpraw celnych w naszym kraju, czyli "mniej pracy" dla licznych wtedy agencji celnych.
Powstaje pytanie: dlaczego tak wielu przedsiębiorców zrezygnowało z dokonywania odpraw celnych w naszym kraju i skorzystało z możliwości dokonania ich na dowolnym obszarze państwa członkowskiego? Odpowiedź jest prosta, otóż są one tam szybsze, tańsze i nieobarczone tak dużą biurokracją jak w Polsce.
I mimo podejmowanych działań przez Służbę Celną (m.in. zwiększenie obsady etatowej; informatyzacji procedur) dla ułatwienia przekraczania granicy, nasza wschodnia granica (unijna) jest w dalszym ciągu „nieprzyjazna” dla przedsiębiorców.
Jest o czym rozmawiać i warto dyskutować…