Dobre wieści dla dzieci i pingwinów – zima wraca, uporczywie próbując dowieść że "w marcu jak w garncu". Kierowcy powinni się przygotować na nieciekawy weekend na drogach. Na południu kraju pojawiły się bardzo obfite opady śniegu a drogi błyskawicznie stały się śliskie i niebezpieczne. Meteorolodzy zapowiadają na kolejne dni spadek temperatury i duże opady w całym kraju.
[ban]
Jednak Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oświadczyła, że wszystkie drogi krajowe są jeszcze przejezdne. Nawierzchnie są na chwilę obecną czarne, tylko w południowo-wschodniej części kraju na jezdniach występuje błoto pośniegowe. Według GDDKiA, 360 pługów i pługopiaskarek pracowało na drogach krajowych. Najtrudniejsze warunki od rana panują na drogach Podkarpacia, tam w wielu miejscach leży rozjeżdżony śnieg lub błoto pośniegowe, a na odcinkach które biegną przez lasy może się powstać gołoledź.
Meteorolodzy niestety nie mają najlepszych wieści na nadchodzące dni. W piątek na południowym wschodzie Polski opady śniegu będą powoli zanikać, jednak na zachodzie początkowo opady zmieniać się będą w deszcz ze śniegiem. W sobotę będzie bardzo pochmurno, tylko miejscami możliwe są przejaśnienia. Okresami mogą pojawić się przelotne opady śniegu, które chwilami mają być dość intensywne. Z kolei w niedzielę i poniedziałek nadal będzie padał śnieg, a niebo wciąż będzie zachmurzone. W niektórych częściach kraju mogą pojawić się zamiecie śnieżne.
bin/gddkia/wp.pl