... a warszawskiemu lotnisku na Okęciu grozi paraliż
Taki scenariusz może się sprawdzić, jeśli faktycznie pracownicy obsługi naziemnej z firmy Lot Ground Services wezmą trzy dni wolnego na szukanie pracy. Bowiem jak już pisaliśmy firma, w której byli dotychczas zatrudnieni, jest w stanie upadłości.
Wprawdzie syndyk, wyznaczony przez sąd gospodarczy nie dal im zgody, ale pracownicy LGS twierdza, że chcą jedynie skorzystać ze swoich praw wynikających z kodeksu pracy.
[ban]
Oznaczałoby to - jeśli nie całkowity paraliż portu lotniczego na Okęciu, to na pewno duże opóźnienia w ruchu lotniczym. I to w okresie wakacyjnym, kiedy jest zdecydowanie więcej operacji lotniczych.
Sąd gospodarczy ogłosił upadłość LOT Ground Services, spółki polskiego przewoźnika LOT, która na warszawskim Okęciu zajmuje się m.in. załadunkiem i rozładunkiem. Wniosek w tej sprawie do sądu złożył zarząd firmy. Firma powstała w 1992 r. jeszcze w listopadzie ubiegłego roku zatrudniała 1617 osób. Rocznie obsługiwała ponad 100 tys. rejsów oraz ponad 6 mln pasażerów przylatujących i odlatujących z warszawskiego Okęcia. Mimo to na koniec 2008 r. miała 20,2 mln zł strat.
ebi.