-
Wagon-cysterna, który znajdował się na początku kilkunastowagonowego składu i jest wskazywany jako pochodzący z Polski, należy do jednej z zagranicznych firm prywatnych – czytamy w komunikacie PKP Cargo w związku z tą katastrofą kolejowa we Włoszech.
Włoskie media spekulowały, że feralny wagon od którego zaczęła się cala tragiczna historia (30 czerwca br. we włoskiej miejscowości Viareggio,) w której zginęło kilkanaście osób, w tym polski kierowca ciężarówki należał do polskiego przewoźnika. Twierdziły, że to brak odpowiedniego nadzoru i przeglądów technicznych był pośrednią przyczyną wypadku.
[ban]
Zdaniem polskiego przewoźnika -
w listopadzie 2003 roku, wkrótce po przejęciu tego wagonu od producenta, na wniosek właściciela włączono wagon do taboru PKP i oznakowano nazwą polskiego przewoźnika. Stało się tak dlatego, że PKP była wtedy jedynym podmiotem włączającym wagony w ruchu międzynarodowym na terytorium Polski
Ale wagon-cysterna, o którym mowa, opuścił terytorium Polski w grudniu 2003 roku i od tego czasu był eksploatowany wyłącznie zagranicą.
ebi./pkp cargo