Chiński smok w polskiej firmie… - Twój Portal Gospodarczy - Spedycje.pl
 

Chiński smok w polskiej firmie…
 
wtorek, 28. październik 2008 , 12:06
 
...czyli jak bezpiecznie importować z Chin
Polska ma bardzo niekorzystny bilans w wymianie handlowej z Chinami. W 2007 roku deficyt w handlu między obydwoma krajami wyniósł prawie 7,8 mld euro. Ale z Chin importujemy przede wszystkim urządzenia elektroniczne i telekomunikacyjne oraz wyroby przemysłu metalurgicznego i lekkiego. Wartość importu z Chin to około 8,5 miliarda euro.
Eksport polskich towarów do państwa środka to zaledwie 720 milionów euro. Aż 90 procent towarów eksportowanych do Chin stanowią wyroby przemysłu metalurgicznego, elektromaszynowego oraz chemicznego.
Niedawno o problemach polsko - chińskiej współpracy gospodarczej rozmawiał w Pekinie premier Donald Tusk, który wziął także udział w polsko-chińskim forum gospodarczym w Szanghaju.
Szef rządu spotkał się z prezydentem Chin Hu Jintao oraz premierem Wen Jiabao. Po raz pierwszy szef polskiego rządu uczestniczył w dwudniowym szczycie ASEM - Unia Europejska – Azja.
Czy to nagłe zainteresowanie „państwem środka” to gwałtowne remedium na niekorzystne tendencje w gospodarce? A może jednak przejaw „real politik” i zrozumienie, że w świecie biznesu trudno nie dostrzegać gwałtownie rozwijającej się gospodarki, która zdaniem niektórych pomoże w wyjściu ze światowego kryzysu.
Chiński smok w polskiej firmie, czyli jak bezpiecznie importować z Chin
Michał Łebkowski,
Wydawnictwo: Tomeo.pl
Rok wydania: 2008
ISBN: 978-83-925022-0-3
Wymiary: 14,5 x 20,5 cm
Oprawa: miękka
Stron: 160
Dlatego warto polecić, szczególnie importerom chińskich produktów zajrzenie do książki „Chiński smok w polskiej firmie, czyli jak bezpiecznie importować z Chin”. To pierwsza tego rodzaju pozycja wydawnicza o imporcie z Chin. Aż 160 stron praktycznej wiedzy!
Można się z niej dowiedzieć m.in.: jak wyszukać wiarygodnego kontrahenta, prowadzić rozmowy handlowe i realizować import. Ale także jakże potrzebne wskazówki - - jak komunikować się z Chińczykami. Książka oprócz całej warstwy poradniczej zawiera także listę kontaktów ułatwiających import z Chin, indeks haseł i dane statystyczne o wymianie handlowej z Chinami – opracowanie Ministerstwa Gospodarki.

O autorze:
Michał Łebkowski to doświadczony importer, dziennikarz, biznesmen i twórca serwisu BigChina.
Zamiarem autora jest wypełnienie luki w polskiej literaturze biznesowej, w której brakowało jak dotąd pozycji dla osób zainteresowanych importem z Chin.

Chiny to popularny dzisiaj temat, nie tylko ze względu na tegoroczne Igrzyska Olimpijskie w Pekinie, ale także, a nawet przede wszystkim ze względu na fakt rosnącej liczby importerów z Chin.
Według Ministerstwa Finansów, liczba importerów z Chin rośnie w tempie ponad 30% rocznie. Obecnie wynosi ponad 15 tys.
 
Materiał wydrukowany z serwisu www.spedycje.pl